czwartek, 24 kwietnia 2014

Miara człowieka


Należy doceniać ludzkie osiągniecia będące prawdziwą miarą człowieka. Łatwo przychodzi nam szufladkowanie osób ze względu na płeć, wiek, wygląd, czy reprezentowane postawy społeczne. W następstwie wypieramy prawdy oczywiste, które dla innych są łatwo dostrzegalne. Jednocześnie w naszych umysłach powstaje  nieprawdziwy obraz ludzi,  a nasze wyobrażenia mogą być „zaraźliwe”.


Dobrym przykładem, jest spór który rozgorzał w sejmie na tematy uchwały dotyczącej kanonizacji Jana Pawła II. Wielki Polak, który bezapelacyjnie przyniósł naszemu narodowi sporo dobrego, lecz reprezentował światopogląd z którym nie wszyscy się zgadzaj i to jest powód, aby podważać jego dokonania. Nie dzieje się tak tylko w skali makro. My, w naszym mieście również mamy do czynienia z podobnym podejście. Nie wszystkim podoba się fakt, iż w Parku Tradycji znajduje się stój górniczy Barbary Blidy. I tu znów powodem są poglądy polityczne, a nie jej dokonania i pozytywny wpływ jaki wywarła na nasze miasto. Czy to już standard, iż nie potrafimy wyjść poza zasłonę własnego ja. Każdy z nas się różni, każdy ma inny pogląd na świat choć czasami są one podobne. Nikt z nas nie lubi dostawać mandatu od policjanta, często go w myślach wyzywamy, mówimy żeby łapał prawdziwych przestępców, ale zaraz! Przecież to ja przekroczyłem prędkość, po to są znaki ograniczające prędkość żeby nie stwarzać zagrożenia na drodze. I tak, w moim mniemaniu policjant mnie karze i jest zły, ale jak pomyśleć to tak naprawdę czyni on wiele dobrego. Moja nadmierna prędkość mogła być przyczyną wypadku. Ucierpieć mogły osoby postronne, pasażerowie samochodu, a ja miałbym nie małe problemy. Więc czy policjant jest dobry czy zły? Zdecydowanie dobry! Więc oceniajmy ludzi po chłodnym zastanowieniu, rozważmy jej działania, nie kierujmy się często usłyszanymi sloganami bo tak prościej i łatwej, myślenie nie boli. Zacznijmy doceniać innych.