czwartek, 5 grudnia 2013

Mikołaj

Grzeczne dzieci już się cieszą, a jak podejrzewam wszystkie grzeczne były - bo na Mikołaja czekają. Życzę wszystkim najmłodszym, żeby jutro zawitał do nich gość z mroźnej północy, na saniach zaprzęgniętych w renifery. Ten, kto go nie spotka, niech się nie smuci, bo wcale nie znaczy, że Mikołaj o nim nie pamięta. Często największym prezentem, jaki może nam dać, to kochająca rodzina i przyjaciele wokół nas.

Rozmawiałem z Mikołaj kilka dni temu i namawiałem go, żeby pozostał w Siemianowicach na dwa dni. Dał się przekonać bo wie, że na to zasługujecie. Dlatego będziecie mogły się z nim zobaczyć w piątek w ośrodkach Siemianowickiego Centrum Kultury, a w sobotę na Rynku Miejskim organizujemy wspólnie dla Was zabawy i konkursy. Nie zabraknie też karuzeli. Poproście rodziców i przyjdźcie razem z nimi, a gdyby pytali, co się dziać będzie - niech wejdą na stronę Urzędu Miasta