Kilka dni walczyliśmy
o Hektora. Niestety, nie udało się. Straciliśmy największego, ale i
najmilszego, pozbawionego trosk życia codziennego domownika. Ja straciłem
jeszcze wielkiego przyjaciela, z którym nawet w najgorszych chwilach (a takie
każdy z nas przecież ma) mogłem się przytulić, pobawić, czy po prostu wyjść na
wspólny, milczący spacer.
poniedziałek, 23 września 2013
poniedziałek, 22 lipca 2013
Na lepsze
Od samego początku
mojego związku z samorządem przy prawie każdej realizowanej inwestycji lub gruntownym remoncie, dochodzą
do mnie głosy niezadowolenia.
piątek, 19 lipca 2013
Dotrzymuję słowa
Niejednokrotnie
pisałem, czy też mówiłem na spotkaniach z mieszkańcami, że jako samorządowiec
spoczywa na mnie moralny obowiązek wywiązania się z tych celów – które
wskazałem jeszcze w okresie kampanii wyborczych. Cele które nakreśliłem po raz
pierwszy w 2006, a później w 2010 r. zostały prawie w całości osiągnięte.
Ostatnim brakującym elementem są ścieżki rowerowe.
piątek, 12 lipca 2013
Bezrobocie
Czasy kiedy bezrobocia
oficjalnie nie było bezpowrotnie minęły. A nasze miasto transformacja ustrojowa
dotknęła bardzo boleśnie – zamknięta huta, zamknięta kopalnia, załamanie
przemysłu cukierniczego, setki osób bez pracy.
czwartek, 11 lipca 2013
Drogi
Zima dała się naszym
drogom mocno we znaki, a powstałe dziury wszystkim kierowcom. Te utrudnia
właśnie znikają.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

